Pamiętasz wszystko...
wiem, że pamiętasz
na wieczność całą...
Ja też pamiętam!
A tak się boję, że czas nastanie
kiedy zapomnę...
Icchak Kacenelson
wiem, że pamiętasz
na wieczność całą...
Ja też pamiętam!
A tak się boję, że czas nastanie
kiedy zapomnę...
Icchak Kacenelson
Dzisiaj walentynki. Ja już dawno zakochany w szumie drzew. Nie pamiętam nawet kiedy dostrzegłem pierwszy cud natury. Kiedy obchodzić rocznicę, jak się nie pamięta co i kiedy było. Na szczęście co dzień jest pierwszy dzień reszty mojego życia. Kiedy to sobie uświadamiać…
Dawno nie grałem na gitarze. W autobusie myślałem, że przyszedł czas na słońce. Wiosna, dusza szepcze. A gdzie tam. Ryczy jak krowa na polu. Z owym rykiem dobrze mi jest.
Dobrze jest, dobrze jest. Źle być nie może.
Zastanawiałem się, czy trzeba się cieszyć i walczyć, czy trzeba pozwolić życiu na smutek i owym smutkiem zdobywać rozkosze wieczności. Trudne pytanie. Być sobą to być świętym, ale kurczę. To ja kupię proszę państwa mikser. Będę raz wesoły, dla ludzi, raz smutny, dla rozkoszy w niebie. Istny szał, znaczy ten układzik. Tylko kurczę…
Jak dobrze, że mamy rodziny. Czasami człowiek nie zdaję sobie sprawy z tego, co wokoło się dzieje. Kolejna rodzinna imprezka. Kolejne złote myśli i czas na wspominanie. Znowuż zeszło na tematy „łazienkowe”. Błyskotliwie siostra moja, zaczęła głośno myśleć, co służyło kiedyś za toaletowy papier. Moja kochana babcia, tłumaczy, że korzystało się z tego, co natura dawała, a dokładniej z liści. Po czym dodała „teraz mają państwo sranie w porcelanie”.
pozdrawiam czytających :D super, że jesteście!
Babcie są MEGA fajne!!! Koniecznie muszę poznać Twoją...;))
OdpowiedzUsuńSmutek dla siebie, radość dla innych - chyba to jest to...
...bywają jednak momenty, że nie możemy ciągle tylko się cieszyć w obecności innych ludzi i czy dobrze jest się smucić samemu lub udawać radość gdy się jej nie czuje?? Myślę, że warto dzielić się z drugim człowiekiem tym co się czuje w sercu...choć z drugiej strony - NIGDY NIE JESTEŚMY SAMI!!!;))