-Popijając czas winem?
-Nie! Udaję niepijącą, bo mi szkoda kasy na alkohol gdyż akurat on nie jest za darmo.
Tutaj chciałbym pozdrowić Magdę z Elbląga która mi była towarzyszką wakacyjnych szaleństw stopem, i z którą w obecnej chwili dochodzimy do iście optymistycznych ustaleń. Kiedy oznajmiła mi – i to tak prosto w twarz – że zamierza kupić motor, nie mogłem tak po prostu siedzieć, i czułem się zmuszony przemówić jej do rozsądku.
-stopem stopem i tylko stopem!
może cię ktoś w końcu porwie, przeżyjesz romans z porywaczem, uwolnią cię, kiedy już właściwie nie chciałabyś zostać oswobodzona
załamana wyrokiem śmierci swojego lubego napiszesz wzruszającego harlekina przed próbą odebrania sobie życia, oczywiście nieudaną, kiedy wyjdziesz z wariatkowa twoja książka będzie wystawiana w najlepszych teatrach świata. Z pieniędzy z praw autorskich oraz w wyniku szaleństwa przedawkujesz proszek do prania i zakończysz swój jakże niezaplanowany żywot.
A ona, w takiej codziennej niezłomności, ostudziła me zbyt wybiegające w przyszłość myśli w ten oto następujący sposób:
-nie chce żadnego romansu z nikim, harlekinami się brzydzę.
Jak to w życiu bywa, nasze pomysły nie zawsze bywają tymi najtrafniejszymi. Albo inaczej, moje pomysły czasami nie są tymi najbardziej odpowiednimi. Nie mniej jednak, pozwolę sobie dodać kilka słów komentarza. Ów Magda z Elbląga pisała mi wcześniej, że chciano ją porwać, jednak uchroniła się przed tym w bardzo pomysłowy sposób. Stąd moja fascynacja owym romantycznym porywaczem. Po czym napisała, że poznała kierowcę, masażystę, który ma stałe kursy po europie. Ma kolejna zacna rada brzmiała
- Zostań jego Mercedesem.
Zapytała dość stanowczo, co miałem na myśli. Jak to zwykle, dogłębnie analizując problem odparłem:
- oczywiście mam na myśli hipiskę :D "oddaną" swojemu facetowi - kierowcy dużego auta, widzę cię gadającą swym piskliwym wysokim głosem jakieś nic nieznaczące słowa, bezowocne starania wypowiedzenia czegokolwiek co mogło by mieć najmniejszy choćby sens, oczywiście w rytm jakiegoś utworu The Scorpions.
Na dzisiaj, chyba zbyt wiele się już nagadałem. Następnym przemyśleniem względem rozmowy na GG będzie Marzena :D. A skąd jest Marzena dowiecie się w następnym poście.
Zapraszam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz